sobota, 11 czerwca 2011

Gdynia - Karlskrona, czyli wyprawa do Szwecji

Prawdę powiedziawszy, nie spodziewałem się, że wyprawa do Szwecji jest taka łatwa do zorganizowania. Codziennie z Gdyni do Karlskrony kursuje prom linii "Stena Line". Polecam prom "Stena Vision" , który mimo, że jest mniejszy od promu "Stena Baltica" - na mnie zrobił lepsze wrażenie.

Prom "Stena Baltica" Foto JandS - wszelkie prawa zastrzeżone

Same manewry które prom musi wykonać aby wpłynąć do portu, trwają dość długo i jest sporo czasu na obserwację zbliżającego się brzegu.

Karlskrona coraz bliżej -  Foto JandS - wszelkie prawa zastrzeżone 

Prom zbliżając się do Szwecji musi bardzo zwolnić i dzięki temu można dostrzec wiele szczegółów i wykonać sporo ciekawych zdjęć.

Foto JandS - wszelkie prawa zastrzeżone

Centralnym miejscem Karlskrony jest plac Stortorget na którym stoi kościół Świętej Trójcy. Wygląd kościoła jest nietypowy dla Szwecji - okrągły budynek z dachem kopułowym nadaje temu budynkowi trochę "wschodni" charakter.

  Kościół Świętej Trójcy  - Foto JandS - wszelkie prawa zastrzeżone
Foto JandS - wszelkie prawa zastrzeżone

Karlskorna jest niewielkim (33 tys. mieszkańców) miastem - ale zadbanym, z ładnymi elementami architektury miejskiej.
Foto JandS - wszelkie prawa zastrzeżone

Zabudowa miejska jest całkowicie inna od tej, do której przywykliśmy spacerując ulicami polskich miast.
Foto JandS - wszelkie prawa zastrzeżone
Foto JandS - wszelkie prawa zastrzeżone
Foto JandS - wszelkie prawa zastrzeżone

Foto JandS - wszelkie prawa zastrzeżone
Foto JandS - wszelkie prawa zastrzeżone
Na koniec o cenach. Szwedzka korona to 43-44 grosze. Praktycznie wszystkie towary w sklepach są znacznie droższe niż w Polsce.
Również na promie, w sklepach bezcłowych - rewelacji nie ma. Ceny alkoholu są może i atrakcyjne dla Szwedów ale dla nas jest drogo.
Podobnie z perfumami - ceny porównywalne do cen w polskich sklepach perfumeryjnych.

Jedzenie - mi nie smakowało. Ponadto było zbyt tłuste (Szwedzi lubują się w tłustych sosach na bazie majonezu i śmietany). Piwo kiepskie w smaku i słabe, chleb - trudno zjeść.

W Szwecji nie ma problemu z porozumieniem się w restauracji czy sklepie - dogadasz się praktycznie z każdym po niemiecku i angielsku. Ba sporo w Karlskronie zna parę słów po polsku.




Kamera online z widokiem na rynek w Karlskronie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz