środa, 19 października 2011

Val Gardena, czyli czas na narty

Autorem artykułu jest Konrad Koniarz


Jeśli wciąż zastanawiasz się, gdzie spędzić swój zimowy urlop na nartach, to wybór jest prosty – Alpy. Zapytasz pewnie „a gdzie dokładnie?” Możliwości jest wiele i zapewne znajdziesz coś dla siebie. Jednak my zachęcamy do odwiedzenia Włoch. Poniżej nasza relacja z Val Gardeny.

Czego życzy się narciarzom/snowbordzistom? Oczywiście min. 2 metrów śniegu pod nartą oraz nierozjeżdżonego i niezatłoczonego stoku. To oczywiście plan minimum, bo każdy, kto opanował choćby w stopniu podstawowym sztukę jazdy na nartach/desce, zapewne życzy sobie również długich, malowniczo położonych tras o różnym stopniu zaawansowania. A po białym szaleństwie możliwości odpoczynku w uroczych górskich miejscowościach. My znaleźliśmy takie miejsce. Położony w północnej części Włoch a zarazem we wschodniej części Alp region Val Gardena, co roku przyciąga tysiące turystów-narciarzy. Znajdziesz tam wiele kilometrów bardzo dobrze przygotowanych nartostrad oraz niezliczone krajobrazy zapierające dech w piersi. Ale po kolei. Najpierw kilka niezbędnych informacji.

Val Gardena



Jak dojechać?
Z Polski do Val Gardeny autem można jechać na dwa sposoby (zakładając, że jedziesz z Warszawy) : Polska (autostrada A2) – Niemcy – Austria – Włochy lub Polska („gierkówka”) Czechy – Austria – Włochy. Każda z tych dróg ma swoje plusy i minusy. Generalnie, przyjmując, że wybierzesz drogę przez Czechy, do przebycia będziesz mieć mniej więcej 1300km. Trasa wiedzie przez płatne autostrady w Czechach i Austrii, zatem należy pamiętać o wykupieniu winiet. Można to zrobić przed wyjazdem (np. w którymś z punktów PZM) lub na którejś ze stacji benzynowych, przed przekroczeniem granicy z Czechami. Kiedy już będziesz mieć ten obowiązek za sobą, rozsiądź się wygodnie za kierownicą i mknij przed siebie. Od polskiej granicy bowiem, w większości, napotkasz autostrady lub drogi ekspresowe. Po ostatnich podwyżkach cen paliwa w Polsce, ceny za granicą nas nie zaskoczą. Dla przykładu w Austrii obecnie cena 1 litra benzyny bezołowiowej 95-cio oktanowej (10.2011r.) to wydatek – w przeliczeniu – 6,21zł. Poniżej link do strony, gdzie sprawdzisz aktualne ceny:
http://www.e-petrol.pl/index.php/notowania/rynki-zagraniczne/stacje-paliw-europa
Zakwaterowanie
Zdecydowanie polecamy skrzyknąć kilkoro znajomych i wybrać się do Val Gardeny w 6-8 osób. Planując bowiem wynajęcie domku we Włoszech, najlepiej rozdzielać koszty na więcej osób. Przykładowy koszt zakwaterowania dla 8 osób na tydzień wynosi około 1 tys. Euro. W tej cenie zazwyczaj dostaniemy do dyspozycji oddzielną cześć domku (bądź cały), z w pełni wyposażoną kuchnią, pozwalającą przygotować sobie posiłki. A gdzie wynająć domek? W samej Val Gardenie znajdziesz kilka miejscowości, które warte są rozważenia. Jednak my polecamy Ortisei (St. Ulrich), Santa Cristina lub Selva Gardena. Decydując się na którąś z nich, „pod ręką” będziesz mieć kolejki wprost na szczyty pobliskich gór. Klimat tych miejscowości jest bardzo podobny i trudno szczególnie polecać którąś z nich. Którąkolwiek byś nie wybrał, na pewno się nie zawiedziesz.
Komunikacja
Na miejscu można poruszać się komunikacją miejską (specjalną dla narciarzy), jednak polecamy własny środek transportu. Val Gardena jest dosyć rozległa, zatem jeśli chcemy zobaczyć większość jej uroków, warto przemieszczać się autem.
Trasy i skipassy
A zatem jesteś na miejscu. Kilka słów o przyjemniejszych stronach. Val Gardena oferuje około 177 km bardzo dobrze przygotowanych tras narciarskich, o różnym stopniu trudności, niektóre z nich są oświetlone. 52km to trasy łatwe, 105km średnie, 18km trudne. Zanim wybierzesz się na narty, warto zastanowić się nad konkretnymi trasami. Być może nie starczy Ci czasu, żeby zobaczyć je wszystkie. Większość stoków jest otwarta do godz. 17. Do dyspozycji jest ponad 80 gondoli i orczyków. Ceny skipassów ustalane są co roku. Aktualną cenę najlepiej sprawdzić na którejś ze stron internetowych, np. tu:
http://www.val-gardena.com/?artid=55&lang=eng&pagid=9
Polecane trasy
Z Ortisei bez trudu kolejką górską dostaniesz się na dwa szczyty – Seceda (2518m) oraz Monte Piz (2109m). Na obu znajdziesz sporo tras zjazdowych o różnym stopniu zaawansowania. W obu miejscach oczywiście czeka na Ciebie dobre zaplecze gastronomiczne. Na Secede możesz także dotrzeć z miejscowości Santa Cristina. Z Selvy Gardeny polecamy wjechać kolejką na szczyt Ciampinoi (2254m). Jednak prawdziwą gratką dla narciarzy jest oczywiście pokonanie Sella Rondy, czyli trasy narciarskiej otaczającej masyw górski Sella. Trasę Sella Ronda można pokonać zgodnie lub nie z ruchem wskazówek zegara. Najlepiej jednak zarezerwować sobie na to cały dzień. W zależności, którą stroną okrąża się Sellę, trzeba pokonać łącznie 36-38km. Z czego 14-15km wyciągami, resztę nartostradami.
Wrażenia z Val Gardeny są niezapomniane. Jesteśmy przekonani, że każdy narciarz będzie zadowolony z jazdy po znajdujących się tam trasach. Nie ma tu mowy o staniu w kolejce do gondoli/wyciągu czy niedosycie wynikającym z długości tras. Dodatkowo, dzięki idealnym warunkom oraz innej kulturze jazdy, ryzyko kolizji z innym narciarzem praktycznie nie występuje.
Linki
Dla niecierpliwych polecamy podglądanie aktualnej pogody poprzez kamery internetowe. Znajdziesz ich kilka w sieci. My polecamy tę:
http://www.valgardena.it/bilder/webcams/Tubla_web.htm
A tu widok na całą dolinę:
http://www.dolomitesworld.com/images/panorama_valgardena.html
Mamy nadzieję, że przekonaliśmy Cię do odwiedzenia Val Gardeny. Życzymy udanego urlopu i zachęcamy do podzielenia się z nami swoją opinią wakacyjną!
---
Konrad Koniarz | www.SprawdzoneWakacje.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz